Hey dziewczyny. Przez ostatnie 2 tygodnie razem z Darrenem testowaliśmy kilka produktów z firmy Garnier. Test jako pierwszy przeszedł nowy Ultra Lift krem + serum. Zapraszam do przeczytania naszej recenzji:)
Oczywiście jak zawsze przedstawiam Wam materiały prasowe abyście mogły poznać ideologię produktu.



ULTRALIFT KREM + SERUM
KOMPLEKSOWA PIELĘGNACJA PRZECIWZMARSZCZKOWA 2 W 1
• Po pierwszej aplikacji skóra ulega widocznej przemianie: jest jakby uniesiona (1), wydaje się być jędrniejsza i gładsza.
• Po 10 dniach stosowania (2) główne oznaki starzenia są zredukowane, a skóra odzyskuje młodzieńczy wygląd.
- zmniejsza nawet głębokie zmarszczki (3)
- skóra jest jędrniejsza: + 8% (2), bardziej elastyczna
- blask skóry zostaje przywrócony +11% (2), skóra wydaje się bardziej promienna i wydaje się młodsza
- jakość skóry jest widocznie poprawiona + 8% (2)
• Skuteczność dostrzegana już po 28 dniach stosowania
71% kobiet stwierdziło, że ich skóra jest bardziej napięta, jakby uniesiona (4)
76% uznało, że skóra jest jędrniejsza (4)
82% uznało, że skóra jest gładsza (4)
86% uznało, że skóra jest bardziej miękka (4)
• Gama UltraLift umożliwia kobietom sprawdzenie przeciwzmarszczkowej skuteczności działania produktu, oferując im linijkę do mierzenia zmarszczek.
1 Kosmetyczny efekt uniesienia skóry.
2 Test kliniczny – 48 kobiet – 10 dni.
3 Test kliniczny – 38 kobiet.
4 Test konsumencki w grupie 46 osób – 4 tygodnie.
Recenzja:

Większość kobiet ( w tym i ja ) poszukuje kosmetyków które pełnią więcej niż tylko jedną funkcję. Pomysł na krem i serum czyli 2w1 jest wspaniałym osiągnięciem marki Garnier. Oczywiście przy pielęgnacji naszej twarzy nie omijajmy 3 podstawowych i bardzo ważnych kroków. Pamiętajmy o prawidłowym oczyszczaniu ( rano i wieczorem ), tonizowaniu jak i nawilżaniu.
Garnier Ultra Lift krem+serum testowaliśmy przez ostatnie 2 tygodnie. Przeznaczony jest po 30stym roku życia. Ja zbliżam się małymi krokami do 30stki, a Darren już od dawna stosuje produkty przeciwzmarszczkowe.

Nasze pierwsze wrażenia:
- piękny delikatny zapach
- szybko się wchłania
- nie jest tłusty
- konsystencja kremu przypomina silikonową bazę pod makijaż
- już po pierwszym użyciu twarz jest bardzo nawilżona i promienna
- można nakładać go na dekolt
- w dotyku twarz jest bardzo gładka
- po kilku dniach zlikwidował przesuszone plamki na mojej twarzy z którymi walczyłam już od kilku miesięcy
- nie roluje się po podkładem, wręcz przeciwnie miałam wrażenie że podkład się lepiej rozprowadza
- pierwszy krem który spodobał się Darrenowi
- świetne opakowanie, składniki (krem i serum) nie mieszają się ze sobą w środku
- opakowanie dozuje idealną ilość produktu
- jeden z najlepszych kremów z firmy Garnier

Czy zauważyłam różnicę po 10 dniach stosowania?
Tak zdecydowanie zauważyłam różnicę po 10 dniach stosowania. Moja twarz odzyskała promienność i gładkość. Cieszyłam się także z faktu że na mojej twarzy nie pojawiły się żadne niespodzianki ( wypryski ), a to niestety często się zdarzało przy testowaniu innych kosmetyków tego typu. Po kilku dniach pozbyłam się suchych i zaczerwienionych plamek na mojej twarzy, które gościły mi już od kilku miesięcy. Może wydać Wam się do dziwne ale nie mam żadnych zastrzeżeń co do tego produktu i nie mam się do czego doczepić. Szczerze polecam;)
Darrenowi spodobała się konsystencja i zapach. Powiedział że jego twarz może nie wygląda o 10 lat młodziej ale w dotyku jest znacznie gładsza i tak jakby wypolerowana:)

Buziaki kochani
Wasza Kasia xxx


Madziula 30 maja 2012
Kasiu!!! Ja także stosuję ten krem!! Już moje drugie opakowanie:) U mnie sprawdza się świetnie i jest bardzo ekonomiczny,
Ciasteczko 25 30 maja 2012
Mi też bardzo przypadł du gustu:)
Olfaktoria 30 maja 2012
Świetna recenzja. Szukam właśnie jakiegoś tańszego zamiennika Biothermu, który jest na wykończeniu
Mam cerę mieszaną i często wyskakują mi niespodzianki po kremach do twarzy, ale skoro Tobie nic się nie stało, to może wypróbuję
Ciasteczko 25 30 maja 2012
Tak ja mam zawsze to samo. A po serum to już zawsze miałam niespodzianki. Tutaj było inaczej:)
Olfaktoria 30 maja 2012
Pożyjemy, zobaczymy
dorota 30 maja 2012
Zawsze jakoś wstrzymywałam się z marką Garnier, bo zawsze ich komsetyki były dla mnie „za ostre” i zawsze coś niedobrego się po nich działo, no ale może teraz się skusze:))
Ciasteczko 25 30 maja 2012
Ja też nie za wszystkimi produktami przepadam. Ale zawsze mam tak że albo się zakocham albo nigdy nie kupię ponownie:)
jajego83 30 maja 2012
no i teraz musze do bootsa pognac ktoregos dnia. och kaska, moj portfel nie wyrobi niedlugo przez Twoje recenzje;)
zadroszcze Ci ze Darren dba o swoja skore, moj to ani mysli, nawet o kremie!! czasem tylko nivea soft sobie nalozy, jak za dlugo na sloncu siedzi. a jak patrze na jego zaskorniki, to mam ochote mu te platki przylepic na twarz jak spi, zeby sie ich pozbyc;)
Ciasteczko 25 30 maja 2012
Też go delikatnie zmuszam:) Ale lubi dobrze wyglądać:)
megi 31 maja 2012
Niestety krem ma w składzie retinol więc nie nadaje się dla kobiet w ciąży i tych, które się starają o dziecko ponieważ jest szkodliwy dla płodu.
Marta 31 maja 2012
Kiedyś uzywałam produktów z drogerii i aptek, moja cera poprawiała się na 2-3 miesiące po czym wracała do swojego poprzedniego stanu. Od pół roku używam tylko kosmetyków z Biochemii Urody, niektóre jak np. serum z vit C, tonik z kwasami do złuszczeń i etc. na bazie produktów z Mazideł sama robię, moja cera z dnia na dzień się poprawiała. Nie wierzyłam jak ktoś mówił, że może żyć bez kremów, dziś potwierdzam: można! W łazience nie ma kremów, natomiast są w lodówce. Miałam cerę tłustą, one, na bazie olei wyrównały gospodarkę i pracę gruczołów, rewelacja. Warto spróbować, polecam Marta
Ciasteczko 25 31 maja 2012
Hey kochana ja znowu od dermatologa dostałam poradę aby pod żadnym względem nie stosować olei do cery tłustej. Jak widać każdemu co innego pomaga:)
Marta 2 czerwca 2012
oleje takie jak: olej brzozowy, z truskawki, tamanu, jezynowy i wiele innych nie zatykają porów. Dobiera się je do rodzaju cery (naczynkowa, rozszeżone pory, do cery z rumieniem, trądzikowej…). zanim zaczełam stosować wiele wiele się naczytałam, bałam się mega wysypu. Podobnie wybiera się hydrolaty, które stosuje się min. jak toniki, ja używam np. z róży stulistej (zapach i działanie cudo), z kwiaty kocanki (na zaczerwienienia) i aloesowy ( o właściwościach aloesu nie trzeba mówić). Może szkoda, że nie prowadzę blogu, bo doświadczenie jakie zdobyłam w ciągu roku warte jest podzielenia się z innymi- niedowiarkami jak ja kiedyś. Posłuchajcie na YT blogów dziewczyn : inez 82, megilounge, twarz w kolorach, missiax 83.
Ciasteczko 25 2 czerwca 2012
Dziękuję za info;) A jak znajdę to podeślę Ci filmik na Yt który został nakręcony przez dermatologa w ramach odpowiedzi na pytania związane z olejami i tłustą skórą;)
agnieszka_k 7 czerwca 2012
Według recenzji świetny kremik. Będę musiała zastosować u siebie bo skórka potrzebuje odświeżenia. Jutro gnam do drogerii…
Ciasteczko 25 8 czerwca 2012
Koniecznie daj znać jak poszło:)
Zuza 13 czerwca 2012
Bardzo mnie zainteresowałaś tym kremem
Sama szukam swojego ideału, który by nie tłuścił mojej cery. Czy mogłabyś wrzucić jego skład? Proszę
Ciasteczko 25 13 czerwca 2012
Kochana na stronie Garniera sobie zobacz:)
Aanetaa 19 czerwca 2012
bardzo zaintrygował mnie ten krem, z racji tego, że jestem już po 30
to wypróbuję go
serdecznie pozdrawiam
Basia 13 lipca 2012
Kremu garnier ultra lift zarowno na noc jak i na dzien sprobowalam okolo rok temu, od niedawna uzywam tez to serum. Mam cere sucha i wrazliwa, od lat zmagalam sie z problemem ze ciagle gdziesna twarzy wyskakiwaly mi takie suche zaczerwienione plamki ktore byly okropne zwlaszcza jak nalozylam podklad to bylo je widac. Mam bardzo malutko zmarszczek kolo oczu a mam 31 lat. Przetestowalam na sobie duzo roznych kremow i to niektore naprawde bardzo drogie. Zadnymi nie bylam tak zachwycona jak garnier ultra lift. Moja skora po wiekszosci kremow piekla po nalozeniu, robily mi sie wypryski i te suche partie. Ale po garnier jest inaczej-poprostu go koca moja skora, totalnie nie piecze, suche partie zniknely w ciagu paru dni, nie mowiac juz ze zmniejszyl mi te malenkie zmarszczki kolo oczu. Skora jest wyraznie napieta, kremik ma super zapach i konsystencje taka jakby silikonowa. Nie wiem co mnie skusilo ze kupilam w miedzy czasie krem AA-30+ i chcialam sprobowac-po tygodniu wrocily wszystkie problemy i skora mnie piekla po nalozeniu. Dalam go kolezance i wrocilam do Garnier ultra lift ktory znowu sprawil ze skora jest cudowna. Juz nie eksperymentuje-znalazlam swoj krem a najlepsze jest to ze nie jest wcale drogi. Co ciekawe wczesniej probowalam innych kremow garniera i zaden mi nie odpowiadal ale tem jest poprostu idealny. Ja polecam go w 100 procentach!!!!!!
MALENKA_PL 29 lipca 2012
Czy można go używać i na dzień i na noc?? Czy jest to produkt typowo dzienny??
Ciasteczko 25 3 sierpnia 2012
Możesz na noc jak i na dzień.
RENIA 31 sierpnia 2012
Mam 42 lata i kupiłam własnie ten produkt. Jestem bardzo zadowolona w koncu cos fajnego 2w1 rewelacja.Polecam
Ciasteczko 25 31 sierpnia 2012
Świetnie dziękuję za komentarz:)